
[Szatynka, wyjątkowo wstała dziś wcześnie. Czekał na nią ogrom obowiązków, dlatego też od razu zabrała się za nie w towarzstwie zaparzonej kawy. Kobieta nie wyobrażała sobie życia bez tego napoju bogów, ponieważ tylko on potrafił postawić ją na nogi i dać jej motywację do działania. Po kilku szybkich łykach, zasiadła przy swoim biurku. Następnie chwyciła za czysty i jeszcze pachnący nowością pergamin oraz pióro, które dostała po objęciu swojej pierwszej posady w życiu. Były to cudowne chwile, ale także wielce trudne, ponieważ ogrom obowiązków z jakim wiązało się nauczanie potrafiło nie raz wytrącić z równowagi. Lorraine z uśmiechem, zabrała się za pisanie podsumowania tygodnia i po kilkudziesięciu minutach udała się z nim oraz swoją kaczką do słupa z ogłoszeniami.]
Właśnie minął nam siódmy tydzień VII semestru w Koldovstoretz. Jesteśmy zadowoleni z Państwa pracy i mamy nadzieję, że do końca roku będą Państwo pracowali równie skutecznie. Nie przedłużając, przedstawiamy Państwu ogólne podsumowanie:
W tym tygodniu Państwa praca była naprawdę bardzo dobra. Oby kolejny tydzień był równie owocny co ten, który właśnie zakończyliśmy!
Lekcje do nadrobienia:
Zaniedbania obowiązków:
Mamy nadzieję, że wszelkie zaległości zostaną nadrobione jak najszybciej się da, a kolejny i ostatni tydzień minie nam pracowicie i w dobrej atmosferze.
W imieniu Władz Koldovstoretz,![]()

[Profesorka miała dzisiaj wiele na głowie i nie wiedziała w co wsadzić swoje ręce. Sowy non stop wlatywały jej do pokoju przez co nawet się nie wysypiała. Siedząc nad stosem pergaminów wraz z swoim czarnym kotem Amirem, rozmyślała nad wolnym. Nie dane było jej odpocząć ponieważ musiała podsumować konkurs. Westchnęła cicho i z rezygnacją poszła posprzątać bałagan z biurka, aby móc zabrać się za podsumowanie. Po kilkudziesięciu minutach sprzątania, usiadła do biurka i zabrała się za pisanie. Nim minęło kilka chwil kobieta powędrowała z pergaminem do sługa ogłoszeniowego.]
W zeszłą sobotę (04.11.2023r), minął termin nadsyłania odpowiedzi do konkursu, którego celem było rozwiązanie zadań i przejście przez kilka etapów. Z tego miejsca bardzo wam dziękuję za udział w konkursie. Nie przedłużając, podsumowanie konkursu prezentuje się następująco:
Dziękuję jeszcze raz i do zobaczenia w przyszłości!![]()


[Ciemnowłosa dziewczyna trzymała w prawej dłoni chusteczkę, a lewą dłoń przygotowywała, aby chwycić w nią kubek z ciepłą herbatą. Niestety ciągle w jej dłoni tkwił ołówek, którym zawzięcie coś zapisywała. Po chwili odłożyła sporych rozmiarów ołówek na blat biurka i chwyciła jedną dłonią za ozdobny pergamin. Miała go już właściwie skończonego, brakowało tylko kropki nad i, czyli podpisu. Platyna machnęła go w prawym dolnym rogu niedbałym ruchem ręki i wstała z fotela, aby umieścić kartkę papieru na słupie ogłoszeniowym.]
Nasze wspólne zmagania związane z co tygodniowymi Próbami Kamienia niedawno dobiegły końca. Jako dzielni i wytrwali zbieracze klejnotów, możecie odetchnąć z ulgą - w tym roku szkolnym nie napotkacie już więcej przeciwności losu związanych z Próbami.
W tym miejscu przedstawiam Wam ostatecznie wyniki i podsumowanie zabawy. Dziękuję serdecznie za cały rok wspólnych zadań i rozrywki! Poniżej pozwolę sobie wymienić aż dziesięciu uczestników, którym udało się zdobyć wszystkie siedem kamieni, tym samym zasługując na dodatkowe gratyfikacje i dyplom, który zostanie wręczony podczas uroczystości zakończenia VII RS.
Pozostali uczestnicy mogą ujrzeć zdobyte przez siebie punkty w wyżej zamieszczonym arkuszu. Dziękuję za wszelkie starania i poświęcony czas na zdobywanie wyjątkowych kamieni!
Przesyłam uściski i do zobaczenia za rok,![]()


[Dyrektorka od paru dni miała ręce pełne roboty. Dało się ją dostrzec biegającą od sali do sali z plikiem pergaminów, które wciąż przekładała, zostawiała poszczególnym nauczycielom lub prosiła inne Władze o podpisy. Okupowała także szkolną sowiarnię, wysyłając najróżniejsze przesyłki oraz listy; najwidoczniej jej sowa nie była w stanie udźwignąć takiego nakładu pracy. Tego popołudnia siedziała w swoim gabinecie przed biurkiem zawalonym najróżniejszymi pergaminami i próbowała odnaleźc coś w tej stercie. W końcu uśmiechnęła się zwycięsko, wygładziła nieco pognieciony pergamin, po czym udała się do tablicy ogłoszeń, na której go zawiesiła. Pozostawiony na słupie arkusz czekał już na pierwsze osoby, które zainteresują się tą wiadomością. Zabawa, która znajdowała się na nim, była czymś, co mogło sprawić, iż każda persona zatrzyma się na chwilę dłużej.]
W miniony poniedziałek, nasza sowa przestała przyjmować wszystkie odpowiedzi dotyczące Identyfikatora Różdżek. Dziękujemy za tak duże zainteresowanie zabawą i gratulujemy uzyskanych gratyfikacji w ciągu całego roku. Z racji, że był to ostatni Identyfikator - nie musicie już nic więcej szukać! Poniżej przedstawiamy gratyfikacje za ostatnie poszukiwania.
Dumna ze wszystkich![]()

[Kobieta powolnym krokiem zmierzała po szkolnym korytarzu. W ręce niosła niewielki pergamin z rozwiązaniami konkursu oraz szczęśliwcami, którzy otrzymali wysokie gratyfikacje za wykonanie tego zadania. Z uśmiechem na twarzy przypięła arkusz do tablicy, po czym odeszła w pośpiechu, aby pozostać niezauważoną.]
Dziękuję za zainteresowanie moim konkursem z Obrony przed Ciemnymi Mocami & Przemian. Wspaniale sobie poradziliście z całym zadaniem. Poniżej przedstawiam zasłużone gratyfikacje:
Łączę uszanowania![]()