
[Trzepot skrzydeł sowy, która wylądowała na biurku, wyrwał profesora z zamyślenia, gdy siedział pochylony nad otwartą księgą, studiując starą recepturę pewnego eliksiru. Mężczyzna zamrugał i podniósł głowę, spoglądając na swojego chowańca, który ostatnio lubił nocą latać po zamku i terenach wokół. Sowa trzymała w dziobie zwitek pergaminu, który po chwili upuściła przed mężczyzną na pożółkłe kartki księgi. Profesor wziął rulonik w dłoń i rozwinął, by przeczytać. Były to rozwiązania do konkursu od ostatniej osoby. Saturn musiał zgarnąć je po drodze, by mu tutaj przynieść. Profesor podziękował sowie, głaszcząc delikatnie jej jedwabiste pióra na głowie i podsunął jej jeden z sowich przysmaków, które trzymał w szufladzie biurka. Zerknął jeszcze raz na pergamin i zapisał wynik konkursu, po czym przeciągnął się lekko i wstał. Termin nadsyłania odpowiedzi już minął, toteż wziął ze sobą wyniki i wyszedł z gabinetu, aby zawiesić je na słupie.]
Oto wyniki konkursu z eliksirów, jaki miałem przyjemność dla Was ułożyć:
[K] Dalia Bellflower 40 pkt
[K] Maya Fall 20 pkt
[P] Ruth Johnson-Duo 40 pkt
[P] Jason Frostern 40 pkt
[N] Vivienne Davis 10 pkt
[N] Platyna K. Larreau 15 pkt
[N] Jana Morningstar 20 pkt
Wszystkim osobom, które wzięły udział, dziękuję i gratuluję wyników.
z pozdrowieniami


[Kilka kolorowych arkuszy pergaminów latało po całym gabinecie Władz. Dzień był paskudny, wichura i deszcz, który przybył nad lodowy zamek IM Koldovstoretz, nie rozpieszczał nikogo. Niekorzystna pogoda, sprawiała, że na korytaszach Instytutu, nie było widać ani jednej żywej duszy. Wicedyrektorka spokojnie kroczyła i wysłuchiwała cichego stukania podeszw swoich butów. Gdy dotarła do słupa ogłoszeniowego, starannie przyczepiła pergamin z zadaniem konkursowym, po czym oddaliła się na zasłużony odpoczynek w swoim gabinecie.]
Przychodzę do Was z drugim konkursem nawiązującym do Obrony przed Ciemnymi Mocami. Tym razem postawiłam na całkowicie kreatywne zadanie! Zapewne już nie mozecie doczekać się polecenia. Waszym zadaniem jest wymyślenie własnego zaklęcia bądź jakiejkolwiek formy obrony, której siła będzie w stanie bez problemu odeprzeć zaklęcia niewybaczalne. Proszę o dokłany opis danej techniki, dodatkowo można załączyć obrazek.
Na wasze prace czekam do 24.02.2023, do godziny 23:59. Odpowiedzi ślijcie na maila aileenlarreu@gmail.com, podpisując się następująco: [IMK, Konkurs z OpCM, Imię i nazwisko, sąd.].
Powodzenia!![]()


[Środowe popołudnie. Na dworze było dosyć zimno, ale czego się spodziewać po rosyjskiej zimie. Korzystając z chwili wolnego czasu blondyn zabrał się za przegląd korespondencji z ostatnich kilku dni. Dębowe biurko obserwatorium było zawalone starymi pracami uczniów, jak i kilkoma kolorowymi kartkami. Johannes sięgnął dłoń po pomarańczową z nich i zajął się jego lekturą. Zauważył, że to trzecia zagadka od braci Weasley. Wziął ją ze sobą i pobiegł do szkoły do tablicy ogłoszeń aby ją zawiesić.]
Przybywam do Was z trzecim w tym roku wyzwaniem od Braci Weasley! Wasze zadanie jest banalnie proste - rozpoznać przedmiot z Magicznych Dowcipów Weasleyów, który opisany został poniżej.
O jakim magicznym przedmiocie jest mowa? Swoje odpowiedzi wysyłajcie na moją sowę (johannesweierstrass@gmail.com) do dnia 22 lutego 2023 do godziny 23.59. Nie zapomnijcie się podpisać szkolnymi personaliami i funkcją, jaką pełnicie. W tytule maila proszę o zaznaczenie, że chodzi o "Dowcipy Weasleyów #3". Wyniki trzeciego wyzwania znajdują się w rozwinięciu newsa.
Powodzenia!
![]()


[Ciemnowłosa kobieta z małym uśmiechem na ustach zajęła miejsce pod dużą wierzbą na błoniach. Było ciemno, zimno i odrobinie nieprzyjemnie - ale jakoś się tym nie przejmowała. Wiatr, który kołysał drzewami, był stosunkowo spokojny, nie przeszkadzał jej ani trochę. W dłoniach trzymała dwa pergaminy - jeden delikatnie zniszczony, a drugi w nienaruszonym stanie. Po co ten pierwszy był jej potrzebny? No właśnie... westchnęła głęboko i podniosła się z miejsca, aby następnie wytrzepać swoje ubrania i ruszyć w kierunku zamku. Dalej jednak pisała coś na białym pergaminie, jednocześnie trzymając w dłoni brązową wstążkę. Szybko przypięła ogłoszenie do Słupa, odwracając się szybko na pięcie i mamrocząc coś po grecku. Miała jedynie nadzieję, że zdąży doczołgać się jakimś cudem do Obserwatorium... a niestety zostało jej na to niewiele czasu. No cóż. Szczęśliwi czasu nie liczą!]
Mam ogromną nadzieję, że połowa nauki w Instytucie minęły Wam spokojnie. Co do profesorów - liczę, że Adepci nie zasypali Was ogromem pytań! Przyszedł jednak czas na jedną z zabaw, mianowicie Identyfikator Różdżek.
Mimo tego, że zapewne znacie zasady i to, o co chodzi w samej zabawie... pozwolę sobie to tutaj napisać.
Identyfikator Różdżek to cykliczna zabawa, która pojawia się na stronie szkoły co dwa tygodnie. Chodzi w niej o to, aby odnaleźć ukryte parametry różdżki, napisać, na jakiej stronie zostały wypisane poszczególne atrybuty różdżki oraz odszukać osobę, do której należy ta różdżka.
Na wasze odpowiedzi czekam do 26 lutego, do północy. Wysyłajcie je na sowę Władz ( wladze.imk@gmail.com ), a otrzymacie za to 40 punktów (Uczniowie), bądź 20 punktów (Nauczyciele i Stażyści).
Podsumowanie drugiego Identyfikatora Różdżek:
Dalia Bellflower - 40 pkt
Maya Fall - 40 pkt
Alissa Mountbatten - 40 pkt
Jason Frostern - 40 pkt
Ruth Johnson-Duo - 40 pkt
Jana Morningstar - 20 pkt
Platyna K. Larreau - 20 pkt
Trzymajcie się ciepło,

[Vivienne kończyła wreszcie porządkować swoje stosy papierów. Wstała i rozciągnęła się, a po komnacie rozległo się strzelanie kości. Kobieta chwyciła w rękę fiołkowy kubek z ciepłą herbatą, a pod ramię pergamin z podsumowaniem. Skierowała się po długich schodach do słupu ogłoszeń. W głowie nuciła pewną piosenkę, a po korytarzu roznosił się stukot obcasów. W końcu dotarła do celu i dokładnie powiesiła pergamin. Rzuciła okiem, czy na pewno umieściła go równo, a gdy tylko się upewniła skierowała swe kroki ponownie do wieży samobójców.]
Dziekuję wszystkim za wzięcie udziału w konkursie. Przybywam do Was z rozliczeniem konkursu, punkty prezentują się tak:
Miłego dnia!
![]()