
[Hazel całkowicie wyleciało z głowy, że minął już termin wysyłania konkursu. Gdy przypomniała sobie o obowiązku ogłoszenia wyników, od razu popędziła do zamku. Po drodze chwyciła niewielki kawałek pergaminu i zapisała na nim dane osób - które wykonały konkurs - wraz z gratyfikacjami. Pośpiesznie powiesiła dokument na Słupie Ogłoszeniowym, po czym wróciła na polanę.]
Nadszedł czas na ogłoszenie wyników konkursu z Latania. Dziękuję za udział!
Pozdrawiam cieplutko!
![]()

[Weekend był i się zmył; podobnie jak termin na wysyłanie odpowiedzi konkursowych. Czarnowłosa odebrała od swojej sowy wszystkie zgłoszenia, podsumowała je i bez zbędnego ociągania się, przyczepiła wyniki na tablicy ogłoszeń.]
Czas na przesyłanie odpowiedzi minął kilka dni temu. Chciałabym serdecznie podziękować tym kilku osobom, które poświęciły swój czas na wykonanie mojego konkursu. Być może w przyszłym roku będzie Was więcej. Gratyfikacje prezentują się następująco:
Z wyrazami szacunku,

[Po zakończonym konkursie należało się przejść bo całym zamku, aby zebrać rozniesione pergaminy. Śmieci pozostawiać nie wolno. Problem był jednak taki, że kobieta niezbyt dobrze pamiętała gdzie je ukryła. W pewnym stopniu była z siebie nawet dumna, że tak dobrze je schowała. Po dobrych paru godzinach wędrówki po placówce, odetchnęła z ulgą zgarniając je wszystkie. Teraz na spokojnie sącząc herbatę, mogła z wielką przyjemnością przydzielić śmiałkom punkty. To była zawsze najlepsza część konkursów.]
Kilka dni temu (09.02) minął termin mitycznego polowania na punkty. Gratyfikacje przedstawiają się następująco:
Dziękuję bardzo wszystkim za udział! Uczniowie wymienieni w newsie, zgodnie z podaną wcześniej informacją otrzymują bonus do oceny z Mitów i Legend.
Gratulacje,

[Profesor, który cały dzisiejszy dzień spędził w swoim gabinecie, przylegającym do komnaty alchemii, wypełzł z podziemi, niczym wampir z krypty. W dłoni trzymał zwinięty w rulon kawałek pergaminu, którego treść objawić się miała dopiero, gdy zawiesi go na tablicy, do której właśnie zmierzał. Mrucząc coś pod nosem, zapewne na temat eliksirów, przemierzał korytarze, mijając po drodze… no właśnie… nikogo. Zamrugał, zdając sobie sprawę z tego, jaka cisza otacza zamek, ale w sumie, czemu się dziwić… był środek nocy. Zdecydowanie zbyt wiele czasu spędził w mrocznych lochach… Zatrzymał się przed tablicą i zamaszystym ruchem rozwinął pergamin, którego szelest przerwał ciszę, panującą wokół. Za pomocą zaklęcia przytwierdził go do tablicy, po czym odwrócił się na pięcie, by zniknąć znów gdzieś w korytarzach zamku, zmierzając w sobie jedynie znanym kierunku.]
Przychodzę dziś do Was z kilkoma zagadkami, które będą dotyczyły eliksirów, jakie pojawiły się w serii o Harrym Potterze. Waszym zadaniem będzie odgadnięcie nazw mikstur i ich zapisanie wraz z krótkim opisem sytuacji, w jakich się pojawiły.
[Wskocz do kociołka po zagadki]
Rozwiązania ślijcie na sowę: tm3036789@gmail.com do 18.02, godz. 23:59. Życzę miłej zabawy i zapraszam do rozwiązywania.
Czekam na Wasze sowy!

[Marina chwyciła leżącą na biurku fioletową teczkę, w której znajdował się plik kartek i wyszła ze swojego gabinetu. Wiedząc, że już jest późno pośpiesznym krokiem udała się do wyjścia, aby móc zawiesić wyniki. Ku jej ogromnej radości zajęło jej to tylko chwilę i już po chwili mogła uznać swoją misję za zakończoną. Wstępując po drodze po kubek herbaty i zostawiając za sobą delikatny zapach lawendy skierowała się w stronę swojej komnaty.]
Przybywam do was z rozliczniem konkursu z Wiedzy o Harrym Potterze. Wasze prace naprawdę przyjemnie się czytało! Dziękuję Wam bardzo za wzięcie udziału, a poniżej przedstawiam punktację!