

[Kobieta z delikatnym uśmiechem, choć jej mina bardziej przypominała zaniepokojenie aniżeli szczęście, skierowała się na Polanę Wybrańców. Na zegarku wybijała powoli północ... To nie wróżyło dobrze. Zdecydowanie nie. Właśnie następowała witching hour i już nie było miejsca na żarty... Wicedyrektorka zmrużyła oczy, starając się dostrzec czegokolwiek w gęstej mgle, która niewątpliwie skracała pole widzenia każdego. Członkini władz zamarła, gdy zobaczyła zjawę w gąszczu mgły. Zasłoniła usta dłonią i czym prędzej teleportowała się do zamku, aby sporządzić ogłoszenie, które miała wywiescić następnego dnia, kiedy będzie już widno. Zmora wróciła...]
Niestety dnia dzisiejszego granica między światami została... poluzowana. Oznacza to, że nasz świat jest bardziej podatny na wpływy z tego drugiego. Swoją okazję wykorzystała Zmora - słowiański demon, który lubi atakować dosłownie każdego. Demonica będzie nawiedzać nasz Instytut od dziś (2 maja) aż do piątku (6 maja). Przez ten czas prosimy o ubezpieczenie się w woreczki z solą i ostrożne przechadzki po korytarzach placówki. Nigdy nie wiadomo, gdzie i kiedy upiór uderzy. Szczegółowe zasady zabawy znajdziecie TUTAJ.
Niech sól ma Was w opiece,
![]()

[Zaspany czarnowłosy mężczyzna zamknął drzwi swojego gabinetu. Od razu zaatakowały go pojedyncze strumienie słońca, które wyskakiwały zza okiennic na korytarzu. Halo, czemu, przecież są na Syberii...! Mruknął coś niezrozumiałego pod nosem i leniwie przejechał dłonią po włosach. Dopiero gdy całościowo wyszedł na korytarz, w jego rękach można było dostrzec długi, ale to bardzo długi pergamin. Najwyraźniej szedł do Adeptów i Wykładowców z kolejnym podsumowaniem... Dużo ich ostatnio było, wręcz masa!]
Wczoraj skończył się termin, w którym mogliście wysyłać dowody swojej Akcji Reklamy Instytutu. Na poniższym pergaminie znajdziecie podsumowanie, w którym wszystko jest wypisane.
Ilość osób, które postanowiły zareklamować Koldovstoretz jest niesamowicie duża! Każda cegiełka włożona w Instytut się liczy. Razem z Władzami, dziękujemy!
Ślę wielkie pozdrowienia,


[Krótkowłosa usiadła na dłuższy moment w swoim fotelu, wpatrując się w ogień, który szalał w kominku. Uwielbiała się przyglądać płomieniom i szukać w nich różnego rodzaju symboli. Tego dnia Kiara miała całkiem dobry humor, a pierwsze podsumowanie sprawiło jej niemałą radość. Od teraz zaczęła współpracę z niezawodną Missy i podsumowania Nauczycieli wydawały się jej być jeszcze fajniejszym zajęciem niż przedtem. Kobieta rozmyślała tak dłuższą chwilę, aż koniec końców zebrała się w sobie i bez zbędnego oczekiwania szybko zaniosła przygotowany przez profesorki ozdobny pergamin na słup ogłoszeniowy.]
Za nami pierwszy tydzień III semestru w Koldovstoretz. Jesteśmy bardzo zadowoleni z Państwa pracy, którą wykonali Państwo bez żadnych zarzutów. Nie przedłużając, przedstawiamy Państwu ogólne podsumowanie:
W tym tygodniu Państwa praca była naprawdę zadowalająca, jednak nie spoczywajmy na laurach, bo przed nami jeszcze praktycznie cały semestr i trzeba cały czas działać na pełnych obrotach. Oby kolejny tydzień był jeszcze bardziej owocny niż ten, który właśnie zakończyliśmy!
Lekcje do nadrobienia:
Zaniedbania obowiązków:
Mamy nadzieję, że wszelkie zaniedbania i zaległości w zajęciach zostaną nadrobione jak najszybciej się da, a kolejne tygodnie miną nam pracowicie i w dobrej atmosferze.
W imieniu Władz Koldovstoretz
![]()
![]()

[Dziewczyna szczęśliwa, że dotarła do końca minionego tygodnia bez większych uszczerbków na zdrowiu, przemierzała błonia Instytutu mimo dość późnej pory dnia. Wieczory stawały się coraz przyjemniejsze, mimo wszechobecnego chłodu i tak można było odczuć, że wiosna jest już w swojej pełnej krasie i okazałości. Missy zmieniła już nawet swoją kurtkę z grubej, opatrzonej wielowarstwowym kożuchem na lżejszą, mniej przygniatającą ją katanę z odpowiednim podszyciem. Jej myśli pogrążone nadal były w ostatnich zmaganiach alkoholowych, dzięki którym wielu chętnych stało się posiadaczami pięknego, żółtego cytryna. W głowie miała już pomysł na kolejną Próbę Kamienia dla wszystkich śmiałków, więc wesołym krokiem ruszyła do słupa ogłoszeniowego i przymocowała na nim pergamin z odpowiednią informacją.]
Ponownie przychodzę do Was z cykliczną zabawą Próby Kamienia, która zgodnie z przewidywaniami, ukazuje się w każdy poniedziałek na stronie Instytutu, a polega ona na wykonywaniu wskazanych przeze mnie Prób, za które będziecie zdobywać odpowiednie kamienie lub klejnoty. W tym miejscu możecie przeczytać więcej o zasadach zabawy i gratyfikacjach.
Wasze drugie zadanie związane z cyklem Próby Kamienia jest następujące:
Za wykonanie tego zadania możecie liczyć na zdobycie eleganckiego i luksusowego białego opalu! Przypominam, że za zebranie całej kolekcji możecie otrzymać dodatkową gratyfikację oraz pamiątkowy dyplom, więc losy w dłoń!
Ściskam mocno i niech fortuna Wam sprzyja,


[Dyrektora Chassériau nie było widać zza góry papierów. Dokumenty, scenariusze, konkursy, podsumowania, zabawy… Wszystko zdawało się go pożerać. Mimo to, mężczyzna wygrzebał się z pergaminów, (cudem) nie strącając żadnego z nich. Nikt nie chciał przeżyć lawiny, która mogłaby się wydarzyć w jego gabinecie, gdyby wykonał jeden nieodpowiedni ruch. Z jego ust wyszło ciche westchnienie. Nie skończył jeszcze z całą robotą, ale przydałoby się wynieść kilka rzeczy na oczy Społeczności… Także w ruch!]
Wczoraj minął termin wysyłania odpowiedzi na zagadkę od Braci Weasley. Wyniki Waszych zmagań prezentują się poniżej.
Spisaliście się świetnie - dziękuję Wam za tak cudowną aktywność, Weasleyowie są wniebowzięci! Nie mogą doczekać się zobaczenia Was ponownie za niecałe dwa tygodnie.
Niech Wam psikusy towarzyszą,

PS. Jeśli Was to ciekawi, tutaj możecie znaleźć ranking petard-niespodzianek! [KLIK.]