[Kobieta wkroczyła szybki krokiem przed Wielką Salę, gdzie jeszcze niektórzy dojadali kolację, inni po prostu rozmawiali a jeszcze inni uczyli się na kolejne, jutrzejsze zajęcia. Niby dopiero drugi tydzień ale nauczyciele nie odpuszczali ani trochę uczniom. Kobieta wywiesiła swój konkurs na tablicy ogłoszeń i udała się szybkim krokiem w stronę swojego gabinetu, w końcu była ubrana tylko w szlafrok, którym owinęła się tak ciasno jak tylko mogła. Nie chciała w takim stanie pokazywać się uczniom, nauczycielom a już tym bardziej władzom szkoły! Co by sobie o niej pomyśleli! Dotarwszy do swojej komnaty zamknęła drzwi na klucz i odsapnęła. Położyła się do swojego łóżka by wypocząć przed kolejnym dniem.]
Drugi tydzień roku szkolnego trwa w najlepsze a ja przychodzę do Was z kolejnym konkursem! Tym razem będzie on dotyczył mojego przedmiotu czyli zaklęć. Konkurs jest bardzo prosty, Waszym zadaniem jest odgadnąć, jakiego parametru w różdżce brakuje i do kogo mogła ona należeć z sagi Harry'ego Pottera. Rozpiskę znajdziecie w rozwinięciu newsa.
Na Wasze odpowiedzi czekam do dnia 10.02, do godziny 22:00. Odpowiedzi wysyłacie na moją sowę: valeria.aristov01@gmail.com. Maksymalnie można uzyskać tutaj 30 punktów, jednak dla trzech pierwszych osób przewiduję bonus w postaci 5 punktów!
Z poważaniem,


[Finn wieczór przesiadywał w swojej chatce, skrobiąc raz po raz coś na swoim pergaminie. Sowa co jakiś czas przynosiła mężczyźnie listy od uczniów, którzy próbowali zdążyć z wysyłaniem odpowiedzi. Profesor co rusz dopisywał osoby do swojej listy. Gdy listy przestały się ukazywać - bo wydarzenie się zakończyło - Finn z zadowoleniem opadł na swoje łóżko, rano miał skończyć to co zaczął i przedstawić wyniki. Poranek jednak minął, a mężczyzna spał w najlepsze - dopiero popołudniowe dobijanie się sowy, która pukała w szybę zbudziło go. Szybko wstał, by otworzyć sowie, a po chwili przypomniał sobie o obowiązkach. Zapisał papier informacyjny oraz dodał listę z wynikami - a później wysłał swojego patronusa, który zostawił te kartki na Słupie Ogłoszeniowym]
Za nami pierwszy Identyfikator Różdżek! Dziękuję za tak liczny odzew i wiele odpowiedzi, nie pozostaje mi nic innego jak przedstawić Wam wyniki:
Jeśli chodzi o wyniki, to by było na tyle. Dziękuje raz jeszcze za liczne odpowiedzi.
Spokojnego poniedziałku,
![]()


[Kiara po zawieszeniu pomarańczowego pergaminu powolnym krokiem wróciła do swojego gabinetu. Miała jeszcze trochę czasu, zanim po raz pierwszy będzie mogła sprawdzić, ile osób w Koldovstoretz ma smykałkę do hazardu. W swojej komnacie miała już przygotowany złoty pergamin, na którym miały zostać zapisane szczęśliwe cyfry wraz ze Szczęściarzami. Chwilkę po północy szarooka wzięła się do pracy, aby po dłuższych zmaganiach z piekielnie długim pergaminem, móc powiesić kolejną kartkę na słupie ogłoszeniowym.]
Tym razem przychodzę do Was z wynikami Loterii Krupiera, w której wzięło równie dużo osób, co w poprzedniej zabawie. Szczęśliwe liczby pierwszego losowania w tym semestrze to...
W związku z powyższym wyniki prezentują się następująco:
Osoby, które nie zostały wymienione, a wysłały kupon, miały puste losy. Pełen ranking wraz z wytypowanymi liczbami możecie znaleźć na stronie z Loterią Krupiera. Z tego miejsca pragnę również Was zaprosić na kolejne losowanie, które odbędzie się już za tydzień. Zasady są takie same: można zakupić jeden kupon, który kosztuje 5 zaczarowanych rubli, a losy można nadsyłać do 23:59 w niedzielę (06.02).
Niech liczby Wam sprzyjają!
![]()


[Czarnowłosy z delikatnym uśmiechem, choć jego mina bardziej przypominała zaniepokojenie aniżeli szczęście, skierował się na Polanę Wybrańców. Na zegarku wybijała powoli północ... To nie wróżyło dobrze. Zdecydowanie nie. Właśnie następowała witching hour i już nie było miejsca na żarty... Mężczyzna zmrużył oczy, starając się dostrzec czegokolwiek w gęstej mgle, która niewątpliwie skracała pole widzenia każdego. Członek Zarządu zamarł, gdy zobaczył zjawę w gąszczu mgły. Zasłonił usta dłonią i czym prędzej teleportował się do zamku. Zmora wróciła...]
Niestety dnia dzisiejszego granica między światami została... poluzowana. Oznacza to, że nasz świat jest bardziej podatny na wpływy z tego drugiego. Swoją okazję wykorzystała Zmora - słowiański demon, który lubi atakować dosłownie każdego. Demonica będzie nawiedzać nasz Instytut aż przez tydzień. Przez ten czas prosimy o ubezpieczenie się w woreczki z solą i ostrożne przechadzki po korytarz placówki. Nigdy nie wiadomo, gdzie upiór uderzy. Szczegółowe zasady zabawy znajdziecie TUTAJ.
Niech sól ma Was w opiece,

![]()

[Mężczyzna nerwowo poprawił rękawy swojej koszuli i wziął głęboki wdech, siadając w najprzyjemniejszym fotelu jaki mógł znaleźć w całym Instytucie. Czarnowłosy szybko odpalił papierosa i zaczął zaciągać się dymem nikotynowym, który przyjemnie drapał go w płuca. Po kilku chwilach jego papieros uległ spaleniu. Mężczyzna zagasił go w popielniczce. Wyjął szybko czysty pergamin i zaczął podsumowywać pierwszy tydzień w Koldovstoretz.]
Pierwszy tydzień w Koldovstoretz dobiegł końca. Śmiało możemy przyznać, że pędził jak szalony. Dziękujemy każdemu z Was w wysiłek włożony w nauczanie adeptów. Mamy nadzieję, że kolejne tygodnie będą równie aktywne, a Wasz zapał nigdy nie wygaśnie. Poniżej możecie znaleźć szczegółowe rozliczenie Waszej pracy.
Lekcje do nadrobienia:
Zaniedbania obowiązków:
W sprawie nadrobień nieprzeprowadzonych zajęć prosimy o zgłoszenie się do Mericii Schevre.
W imieniu Władz Koldovstoretz,
