

[Kartki kalendarza uciekały szalenie... Nim się człowiek zorientował, nowy miesiąc właśnie nadszedł, a wraz z nim koniec roku szkolnego. Ten czas leciał bardzo szybko, co przeraziło trochę Marcelle, która po wiosennym spacerze miała do ogarnięcia inne rzeczy, a tu list na biurku od Bliźniaków na nią czekał. Kobieta otworzyła go i zrozumiała na co czeka i co musi uczynić. Chwyciła za wolną kartkę pergaminu, gdzie zapisała ważne informacje i listę osób, wyjątkową listę. Spokojnie podeszła ruszyła w stronę szkolnej tablicy ogłoszeń, gdzie wywiesiła pergamin.]
Minął już czas na wysyłanie rozwiązań co do ostatnich Dowcipów Weasleyów, dlatego też przybywam do was z ostatnim podsumowaniem prosto od Bliźniaków! Osoby, które wzięły udział w trzecich Dowcipach Waesletów, znajdziecie poniżej:
Tabelaryczne podsumowanie Waszych wszystkich zmagań znajdziecie tutaj. Dziękuję i udanych wakacji!
Niech bananki będą świeże,



[Nad Instytutem od rana krążyła aura nieszczęścia, chociaż nikt nie wiedział czego ona dotyczy. W powietrzu czuć było panoszące się złe intencje. Lucretia już od samego rana dostawała niepkojące wiadomości odnośnie tego wszystkieg. Tego dnia bowiem szkołę, odwiedzić miała ponownie wstrętna Baba Jaga. Postać, którą każdy zna, nie pałała do nikogo sympatią oraz nie wyglądała na miłą. Blondynka słyszała z pewnych źródeł, że kobieta jest blisko murów Instytutu i może zaatakować szkolną społeczność w każdej chwili. Trzeba było ostrzec adeptów i nauczycieli.Lucretia musiała jak najszybciej sporządzić ogłoszenie, nie chciała bowiem aby doszło do tragedii. Blondynka wzięła pergamin i jak najszybciej naskrobała ogłoszenie. Luretia udała się do tablicy ogłoszeń, cały czas oglądając się za siebie, nie mogła odpuścić wrażenia, że cały czas ktoś ją obserwuje, chodź była zupełnie sama. A może tylko tak jej się zdawało? Kobieta przypięła ogłoszenie do tablicy i jak najszybciej udała sie w stronę swojego gabinetu, by tam przeczekać ten dzień.]
Uważajcie na siebie, ponieważ w naszym instytucie grasuje Baba Jaga, która porywa ludzi, by zaspokoić swoją potrzebę głodu. Z pewnych źródeł wiem, że kobieta może przebywać w Wielkiej Sali (na naszym serwerze discord). Na szczęście jest sposób, by ją pokonać. Baba Jaga podczas porywania zada Wam pytanie, jeśli odpowiecie na nie prawidłowo, uchronicie się przed nią!
Aby dowiedzieć się więcej o zabawie zajrzyjcie tutaj. Podsumowanie zabwy znajdziecie w rozwinieciu newsa.
Miejscie się na baczności!
![]()


[Lucretia ten dzień zaczęła od rozciągania. Z racji przepięknej pogody za oknem, wzięła swojego kompana Remusa i postanowiła udać się z nim na długi poranny spacer. Kobieta bowiem uwielbiała oddychać świeżym powietrzem o poranku. Udali się razem do lasu, który znajdował się niedaleko Instytutu. W powietrzu czuć już było zapach wiosny, a powoli kwitnące liście drzew tylko dały ku temu potwierdzenie. Pogoda była wręcz przepiękna, a atomsfera cicha i spokojna. Lucretia pobawiła się ze swoim przyjacielem w rzucanie patyka, po czym po około dwóch godzinach wrócili do Instytutu. Remus od razu udał się na drzemkę, blondynka natomiast popijająć poranną kawę napisała ogłoszenie, które od razu po skończeniu pisania wywiesiła na tablicy ogłoszeń.]
Mamy wielką nadzieję, że tydzień pod patronatem jednorożca minął Wam świetnie. Przychodzimy dziś do was z możliwością wybrania ostatniego, ósmego już w tym roku szkolnym patrona tygodnia, od którego dostaniecie informację na nadchodzący tydzień w postaci krótkiego horoskopu.
Chcemy, aby każdy tydzień w naszym Instytucie miał swój niepowtarzalny charakter. Dlatego oddajemy głos w Wasze ręce! Głosowanie odbywa się za pomocą specjalnego formularza dostępnego na stronie Instytutu i trwa do poniedziałku do godziny 12.00.
Dla chętnych, można zobaczyć opis zabawy. Oczywiście już dziś możecie wziąć udział w głosowaniu na patrona najbliższego tygodnia. Przed wami ankieta.
Wybierzcie mądrzę!
![]()

[Sinclair siedziała samotnie przy biurku w Mrocznej Komnacie, a pióro w jej dłoni skrzypiało miękko po pergaminie, kreśląc ostatnie słowa ogłoszenia. Gdy zakończyła, strzepnęła delikatnie kartkę, pozwalając atramentowi doschnąć, po czym uważnym spojrzeniem przesunęła po tekście. Z lekkim skinieniem głowy uznała, że wszystko jest na swoim miejscu. Wstała, poprawiła fałdy szaty i bezszelestnie opuściła komnatę. Korytarze zamku przywitały ją półmrokiem i chłodem kamiennych murów, kiedy dotarła do tablicy ogłoszeń. Z wprawnym ruchem przypięła pergamin i rozejrzała się, czy nikt nie jest świadkiem jej działań. Zadowolona, niemal niepostrzeżenie wróciła w stronę swojej komnaty, gotowa na długo wyczekiwany odpoczynek.]
Koniec roku już za rogiem, dlatego pora na Wasze oceny proponowane. Od razu zaznaczam, że mogą one jeszcze ulec zmianie. Wszystko jest zależne od tego, jak Wam pójdzie sprawdzian. Nie przedłużając tak prezentują się Wasze oceny:
Oceny nie wymienione powyżej są nieklasyfikowane.
Wysyłajaca Wam ciepłe tulasy,

[Rudowłosa profesorka segregowała papierologię z obecnego semetru, kiedy spostrzegła jeden z ważniejszych pergaminów. Oceny proponowane na koniec roku, które wpisała jakiś czas temu. Dziś jednak nadszedł moment, aby je udostępnić adeptom. Po raz ostatni spojrzała na tegoroczne oceny, po czym zwinęła pergamin. Sprawnie przetransportowała się z nim do Instytutu, gdzie odpowiednio go zawiesiła.]
Koniec roku za pasem, więc czas na oceny proponowane z Zielarstwa:
Klasa I:
Klasa II:
Osoby wyżej niewymienione są nieklasyfikowane. Ocena może się zmienić po nadrobieniu materiału lub napisaniu egzaminu. Z wszelkimi nadrobieniami zapraszam do 03/03/26, do godziny 18:00.
Simply Lovely,
