
[Dyrektorka zdążyła wypełnić dokumentację związaną z ostatnim podsumowaniem pracy wykładowców i opadła na fotel, ciężko wzdychając. Praca napędzała ją przez ostatnie tygodnie, ale też powodowała, że kobieta zupełnie nie wiedziała, co ze sobą zrobić. Była jednak pewna tego, że nawet w natłoku obowiązków musi znaleźć czas na organizację, a co ważniejsze - własne szczęście. Z tego powodu rozłożyła się wygodnie na meblu i przymknęła powieki, aby po chwili przypomnieć sobie o rzeczy nadrzędnej. Czekała na nią matcha, która sama by się nie wypiła… Rozochocona sięgnęła więc intuicyjnie po swój kubek z zaczarowanymi grawerunkami, przedstawiającymi dzisiejsze niebo, a w zasadzie poszczególne konstelacje. Nie zdążyła jednak upić więcej niż jeden łyk chłodnego napoju, bo usłyszała, jak coś uderza w szybę, znajdującą się za nią i natychmiast poderwała się, aby zobaczyć, co jest przyczyną hałasu. Sowa z wynikami loterii… Znów zapomniała!]
Do niedzielnego wieczoru mogliście typować swoje liczby poprzez zakup kuponów, a dziś z ogromną radością przedstawiam Wam wyniki drugiego losowania w Loterii Krupiera.
Zwycięskie liczby:
4 | 7 | 5
Serdecznie gratuluję zwycięzcom! Jednocześnie informuję, że z dniem dzisiejszym rusza drugie losowanie. Czas na zakup kuponów mija w najbliższą niedzielę (24/10) wraz z wybiciem północy.
Niech Wasze liczby okażą się szczęśliwe!


[Kobieta złożyła szybki podpis na pergaminie, w którym uzupełnione pola tabeli prezentowały się wyjątkowo schludnie, ale też nieco pusto. Następny tydzień miał obfitować w więcej aktywności, dlatego Zoe machnęła tylko ręką i powstała z miękkiego fotela w gabinecie dyrekcji. Przydałoby się teraz przespacerować na tablicę ogłoszeń, ale to może za chwilkę. Ma do przekazania kilka informacji, dlatego zejdzie na parter dopiero, gdy przygotuje kolejne obwieszczenie. Odłożyła więc pergamin, uważając na to, żeby napój stojący nieopodal nie wylał się na dokument. I wykrakała. Chociaż... kartka była cała. Gorzej natomiast z dywanem, który potrzebował już prania.]
Przedstawiam podsumowanie Waszej pracy z ubiegłego tygodnia (11/10-17/10). Jednocześnie dziękuję za wkład włożony w edukację młodych Adeptów oraz pielęgnowanie tradycji placówki.
Nauczyciele, którzy wciąż nie dodali wpisu z dziennika lekcyjnego mają obowiązek uzupełnić go w jak najszybszym czasie.
Łączę uszanowania,


[Jęknęła cicho, masując obolałe ramię. Federico zdecydowanie powinien potrenować celność. Merica westchnęła tylko i zerknęła na cztery zabawki, stojące na półce w jej gabinecie. Chociaż one nie wykazują żadnych przejawów wampiryzmu, więc dziewczyna jest bezpieczna. Póki co... Sięgnęła po niewielkie karteczki i zanotowała na nich kilka istotnych słów. Po kilkunastu minutach usłyszała kroki na korytarzu. Zerknęła na zegarek. Oho... Zerknęła na ścianę. Nie, zdecydowanie dość dziś lądowania na niej. Merica szybko złapała za matrioszki i teleportowała się w tylko sobie znane miejsce w chwili, gdy ktoś otworzył drzwi do jej gabinetu. Tym razem się udało uniknąć.]
Chodząc po korytarzach naszej szkoły, pogubiłam moje Matrioszki. To bardzo ważna pamiątka od mojego starego, dobrego przyjaciela. Pomożecie je odnaleźć?
W każdej matrioszce umieszczono karteczkę, na któej znajduje się haiku. Jest to japońska, kilkusłowowa forma wiersza, w której opisane zostały pewne rzeczy/osoby, związane z sagą przygód o Harrym Potterze. Zadaniem dla odważnych jest odnalezienie ich i odgadnięcie, o kim/o czym mowa. Dokładny opis zabawy znajdziecie [tutaj].
Screeny odnalezionych matrioszek, wraz z napisaniem, gdzie znaleźliście je, oraz rozwiązaniami zagadek, proszę przesyłać na sowę Dyrekcji (dyrekcja.imk@gmail.com) do dnia 20 października 2021 roku, do godz. 23:59.
Powodzenia!![]()

[Liście spadające za oknami nie wydawały się już interesującą rzeczą dla Profesora Grenouille'a. Po uprzednim planowaniu wraz z Profesorem Moonstonem, mknął przez korytarze z zapisanym pergaminem. Każda minuta była cenna. Dzisiejszego dnia wszędzie było mu śpiesznie, tymbardziej jeśli chodziło o informowaniu swoich drogich podopiecznych. Otrzęsiny zbliżały się ogromnymi krokami, które dudniły w głowie każdego...]
w związku ze zbliżającymi się Otrzęsinami przychodzimy z obiecaną informacją na temat kolejnego spotkania Sądu Vodioru.
Odbędzie się ono w najbliższą środę (20 października), gdy zegar wybije godzinę 21:00. Spotkanie będzie miało pisemną formę.
Prosimy wziąć pod uwagę to, że obecność jest obowiązkowa. Informacje o nieobecności prosimy wysłać na sowę Profesora Grenouille'a (leygrenouille@gmail.com), bądź sowę Profesora Moonstone'a (alanmoonstone@gmail.com).
Воображение важнее знаний,
потому что знания ограничены.
Приветствие,
Ваши Хранители
![]()



[Czarnowłosy leniwie przetarł oczy, wybudzając się z wieczornej drzemki. Szybko przebrał się w jakieś normalne ciuchy i wyszedł na korytarz. Niestety podłoga Instytutu była dosłownie lodowata, ale czego można było się spodziewać po Rosji, nie? Dyrektor ziewnął delikatnie, a po chwili do jego uszu dobiegł okropny dźwięk... czego? Wydawałoby się, że Fałszoskopu. Profesor spostrzegł jak to ustrojstwo pędzi po pustym korytarzu, brzęczy i świeci na czerwono. Ktoś się zbliża do Instytutu, to nigdy nie znaczyło dobrze...]
Jak już pewnie zdążyliście usłyszeć Fałszoskop się przebudził. Wyczuł osobę niegodną zaufania, knującą coś, a przede wszystkim złą. Nie wiemy kto zbliża się do Instytutu, dlatego też potrzebujemy Waszej pomocy. Gdy Fałszoskop pędził przez wszystkie pomieszczenia naszego zamku w czterech z nich zgubił części zagadki. Waszym zadaniem jest odnalezienie wszystkich części, złożenie ich w całość i odgadnięcie o jaką osobę chodzi w zagadce. Za całość możecie zdobyć aż 40 punktów, pierwsza osoba otrzyma bonus punktowy, który będzie równy 10 punktom. Odpowiedzi (miejsca zagadek, sama zagadka, odpowiedź na nią) ślijcie na mojego kruka (brouill4rd@gmail.com) do 22 października, do godz. 02:41.
Liczę na Waszą pomoc,
![]()