
[Młody profesor westchnął cicho, kiedy zamykał drzwi kolejnego szkolnego pomieszczenia. Charlie (dosłownie) zapadł się pod ziemię, a on zupełnie nie wiedział gdzie. Randki z Imeldą chyba już za bardzo zawróciły mu w głowie, bo nawet nie stawiał sie w herbaciarni na czas! A ktoś by pomyślał, że miękkie poduchy byłyby idealnym miejscem na relaks. Pokręcił głową zrezygnowany, ostatecznie powoli kierując się do słupa ogłoszeniowego. Skoro nie mógł znaleźć swojego lisa, to przynajmniej wykorzysta ten spacer na kilka obowiązków.]
Bardzo cieszy mnie zainteresowanie konkursem oraz fakt, że doskonale poradziliście sobie z przygotowanym przeze mnie zadaniem. Nie będę jednak przedłużał - poniżej znajdziecie przyznane punkty. Serdecznie dziękuję Wam za udział oraz gratuluję doskonałych wyników!
Pozdrawiam,
