
[Mężczyzna delikatnie ziewnął, zważywszy na późną już godzinę. Przetarł leniwie swoje oczy, kończąc pisać podsumowanie całorocznej pracy z adeptami. Uśmiechnął się delikatnie, będąc z nich niesamowicie dumnym, no, prawie ze wszystkich. Chwycił w swoją prawą rękę pergamin i wyszedł z nim ze swojej komnaty, kierując się ku Słupowi Ogłoszeniowemu. Wykładowca sprawnie przyczepił informację od siebie i udał się znowuż do swojej komnaty, pakując walizki.]
Dzisiaj nasza runiczna przygoda się zakończyła. Ciężko pracowaliśmy przez te 8 tygodni i po raz kolejny powiem, że jestem z Was dumny i z Waszych wyników. Nie chcąc Wam przedłużać, prezentują się one następująco:
Szanowni, po kliknięciu w literkę swojego Sądu przy Waszym nazwisko otworzy się Wasz dyplom. Jednocześnie informuję, że te oceny są ostateczne, a niewymienione osoby nie uzyskały klasyfikacji i nie da się już tego zmienić.
Wykładowca Antycznych Run,
![]()