
[Xander w pośpiechu wpadł do Instytutu niczym burza i skierował się do tablicy ogłoszeń, przy której powinien być już kilka dni wcześniej. Starł niewidzialny pot z czoła, kiedy stanął przed swoim celem podróży i z lekkim uśmiechem zawiesił tam pergamin z drobną informacją. Nauczyciel cieszył się, że kartka zawierała kilka nazwisk, które dumnie tam zanotował. Po skończonej misji zniknął równie szybko, co się pojawił.]
Z przyjemnością pragnę Wam przedstawić wyniki mojego konkursu. Oto one:
Dziękuję za udział!
Pozdrawiam
