

[Środek nocy po Walentynkach był pracowity, co oznaczało jedno - powrót do rzeczywistości. Zdecydowanie wiele strzał amora zostało wystrzelonych w czasie tego wyjątkowego święta. Magui pozostawała jednak w tym romantycznym nastroju i dalej chodziła jak oczarowana, nucąc romantyczne piosenki, napisane przez swojego starego Bruno. This is love… Niemniej, w całej tej otoczce znalazła moment, aby postarać się podsumować Walentynki w Instytucie. Tak więc rozpisała wszystko na pergaminie, a Anubis standardowo poprawił swoją muszkę i pobiegł do słupa ogłoszeniowego, aby przekazać Społeczności podsumowanie.]
Czas Walentynek dobiegł końca. Mam nadzieję, że był on dla Was... cóż - owocny, pełen uczuć i miłosnych uniesień. Niemniej, jest to też najwyższa pora, aby przedstawić Wam podsumowanie Waszych Walentynkowych zmagań. Szczegóły znajdziecie w linku poniżej.
Trwajcie w miłości,
