
[Rudowłosa nauczycielka tanecznym krokiem stukając obcasami niemalże 20 centymetrowych szpilek podeszła do tablicy ogłoszeń. Z szarej torebeczki wyciągnęła zadziwiająco duży zwitek pergaminu i uważnie go wygładziła. Z ostatnim zerknięciem powiesiła go i westchnęła głośno z ulgą. Wzięła swojego liska na ręce i z uśmiechem przytuliła go, przypominając sobie jak dawno nie miała szansy przejść się z nim po błochach. Zauważając jednak iż swoim przejściem po zamku wywołała sensację wróciła szybko do swoich komnat by zaszyć się w nich na kolejne dni.]
Jak już wiecie, kultura to nie tylko odpowiednie ułożenie sztućców na stole, ale też znajomość sztuki i umiejętność wypowiadania się na wiele tematów. Tak się składa, że mój znajomy jest cudownym artystą, który niestety ostatnio oszalał na punkcie… zwierzątek. Kto w końcu nie kocha stworzonek? Jednakże, stało się z nim coś dziwnego… miał mi wysłać kopie kilku najbardziej znanych dzieł malarskich i wysłał! Tylko, że nie zgadzają się one z tym co mi znane, wydają się trochę pozmieniane, zresztą sami zobaczcie:
Prosiłabym Was o to byście mi pomogli w zgadnięciu co to za obrazy poprzez napisanie tytułu i autora. Za wszystkie poprawne odpowiedzi możecie dostać 35 punktów! Czas macie do 3 marca do 23:59, a pracę wysyłacie na maila nicoledemortier24@gmail.com tytułując "Konkurs Koldovstoretz".
Usmarowana dżemem z pączków,
