
[Lekko zmęczony Profesor szedł korytarzem, niosąc krótki pergamin. Tydzień, który zaraz miał dobiec końca, był bardzo, ale to bardzo ciężki - praca nie opuszczała go nawet na kilka minut, toteż Grenouille odczuł na sobie jej piętno. Chociaż... Kończył się rok szkolny, a więc wszyscy czuli się tak samo. Właśnie, koniec roku. Ley pokręcił głową, wreszcie dobiegając do tablicy ogłoszeń. Pora zostawić na nim oceny, a potem może... Sen zimowy? Tak, sen zimowy brzmi cudownie.]
Koniec roku lada chwila! Przychodzę do Was z ocenami końcowymi z Numerologii. Jestem z Was niezwykle dumny, naprawdę! Cieszę się z każdego stopnia i mam nadzieję, że ten rok był dla Was dobry, a przynajmniej znośny.
Rok I:
Rok II:
Reszta osób jest nieklasyfikowana. Dziękuję Wam za współpracę, mam nadzieję, że zobaczymy się jeszcze w następnym roku - czy to w Wielkiej Sali, czy to na lekcjach.
Z wyrazami szacunku,
Profesor Numerologii,
