

[Brązowooka siedziała w swojej komnacie, zatapiając spojrzenie w regałach książek, które były jej oczkiem w głowie. Od dawna nie miała czasu na to, aby sięgnąć po lekturę, ale nie była to kwestia mnóstwa obowiązków, które posiadała, a kwestia tego, że jesienny nastrój udzielał się kobiecie coraz to bardziej. Miewała dni, w których mimo wolnego, nie miała siły ruszyć nawet palcem. Tak też było i w poniedziałkowy wieczór. Zoelia miała za sobą ciężkie popołudnie, dlatego zupełnie uciekła myślami w kierunku znanym tylko jej. Można by powiedzieć, że tkwiła w stanie ogłupienia oraz oniemienie, niejakiej hipnozie...? Z tego jednak szybko wyrwało ją uderzenie o szkło w oknie. Kobieta zerwała się na równe nogi, natychmiast zastanawiając się nad powodem, dla którego coś zaatakowało jej pokój. Szybko dostrzegła, że w usypanej kupce śniegu na parapecie leży jej sowa. Natychmiast pociągnęła za klamkę od okna, dając zwierzęciu możliwość wejścia do środka, a kiedy ta znalazła się w ciepłym pomieszczeniu, od razu wzięła stworzenie na ręce. Sowa miała przy sobie ważny list zaadresowany do Zoe, który odłożyła na kilka chwil, aby móc zaopiekować się ptakiem. Dopiero potem dowiedziała się, że korespondencja zawiera wyniki loterii krupiera i doszła do refleksji. Chciałaby być tak pracowitą i wytrwałą sową, która poddała się dopiero po zderzeniu z szybą. Przez to zdarzenie Dyrektorka zyskała wyjątkową motywację.]
Do niedzielnego wieczoru mogliście typować swoje liczby poprzez zakup kuponów, a dziś z ogromną radością przedstawiam Wam wyniki pierwszego w historii losowania w Loterii Krupiera. Zwycięskie liczby:
Serdecznie gratuluję zwycięzcom! Jednocześnie informuję, że z dniem dzisiejszym rusza drugie losowanie. Czas na zakup kuponów mija w najbliższą niedzielę (17/10) wraz z wybiciem północy.
Niech Wasze liczby okażą się szczęśliwe!
