
[Dyrektora Chassériau nie było widać zza góry papierów. Dokumenty, scenariusze, konkursy, podsumowania, zabawy… Wszystko zdawało się go pożerać. Mimo to, mężczyzna wygrzebał się z pergaminów, (cudem) nie strącając żadnego z nich. Nikt nie chciał przeżyć lawiny, która mogłaby się wydarzyć w jego gabinecie, gdyby wykonał jeden nieodpowiedni ruch. Z jego ust wyszło ciche westchnienie. Nie skończył jeszcze z całą robotą, ale przydałoby się wynieść kilka rzeczy na oczy Społeczności… Także w ruch!]
Wczoraj minął termin wysyłania odpowiedzi na zagadkę od Braci Weasley. Wyniki Waszych zmagań prezentują się poniżej.
Spisaliście się świetnie - dziękuję Wam za tak cudowną aktywność, Weasleyowie są wniebowzięci! Nie mogą doczekać się zobaczenia Was ponownie za niecałe dwa tygodnie.
Niech Wam psikusy towarzyszą,

PS. Jeśli Was to ciekawi, tutaj możecie znaleźć ranking petard-niespodzianek! [KLIK.]