
[Młody profesor westchnął cicho kiedy odłożył na blat biurka filiżankę z melisą, którą ostatnio często popijał, mając nadzieję, że jakkolwiek pomoże mu spać. Mimo to, Morfeusz do niego nie przychodził, a brunet aż skrzywił się kiedy spojrzał na złoty zegarek na swoim nadgarstku. Już prawie druga... Ale co poradzić? Równie dobrze mógł wybrać się na nocny spacer po korytarzach szkoły, a przy okazji zabrać ze sobą pergamin z wynikami konkursu z Wróżbiarstwa. Ostrożnie przeszedł obok liska polarnego odpoczywającego razem z jego Chowańcem - Kwiatkiem i wyszedł z gabinetu, zamykając po cichu drzwi, by nikogo nie obudzić.]
Bardzo cieszy mnie zainteresowanie konkursem oraz fakt, że doskonale poradziliście sobie z przygotowanym przeze mnie zadaniem. Nie będę jednak przedłużał - poniżej znajdziecie przyznane punkty. Serdecznie dziękuję Wam za udział oraz gratuluję doskonałych wyników! A dla ciekawskich - odpowiedzią na zagadkę było wahadło Mermet.
Pozdrawiam,
