
[Młody profesor westchnął cicho, kiedy odłożył pióro na bok, kończąc wypisywanie kolejnego pergaminu. Nawet nie chciał zerkać na niedalekie okolice jego biurka, gdzie piętrzyły się kolejne i kolejne... Zdecydowanie potrzebował urlopu, wiedział jednak, że to raczej niemożliwe, dlatego zrezygnowany już miał sięgać po kolejne papierzyska, gdy... jego Chowaniec, biała polarna fretka, wskoczyła mu na ramię. Profesor zmarszczył brwi zdziwiony, ale ta, gdy tylko zyskała jego uwagę, zeskoczyła na ziemię i podreptała w stronę drzwi. Może i racja... Może potrzebował chociażby wyprostować nogi. Perspektywa wyjścia z gabinetu była tak kuszące, że nie musiał zastanawiać się długo - poprawił okulary i chwycił w dłoń przygotowany niedawno pergamin z podsumowaniem konkursu. Zawołał jeszcze Charliego, by potowarzyszył im podczas spaceru. Przejdą się do słupa ogłoszeniowego, a potem... kto wie, kto wie.]
Bardzo cieszy mnie zainteresowanie konkursem oraz fakt, że doskonale poradziliście sobie z przygotowanym przeze mnie zadaniem. Nie będę jednak przedłużał - poniżej znajdziecie przyznane punkty. Serdecznie dziękuję Wam za udział oraz gratuluję doskonałych wyników!
Pozdrawiam,
