
[Kiara wbiegła pędem do Instytutu dzierżąc w lewej dłoni zwinięty w rulon niebieskawy pergamin. Konkurs skończył się ledwie poprzedniego dnia wieczorem, jednak kobieta wiedziała, że nie może przekładać żadnych obowiązków na później, dlatego w oka mgnieniu znalazła się pod słupem ogłoszeniowym. Tam pozostawiła karteczkę i rozpinając guziki płaszcza, powędrowała szybkim krokiem prosto do swojego gabinetu, aby tam oddać się podsumowaniu tygodniowemu, które również miało się pojawić niebawem.]
Niedawno zakończył się mój konkurs z Numerologii, dlatego też przybywam do Was z wynikami, które prezentują się następująco:
Bardzo wszystkim dziękuję za udział!
Z pozdrowieniami
![]()