
[Mała wiewiórka od rana biegała korytarzami Instytutu, co chwila krzycząc na niewinne osoby lub przeklinając lenistwo Katji, która wykorzystywała Ratatosk do wykonywania brudnej roboty. Dopiero pod koniec dnia pomocniczka profesor Thatcher zaznała chwili spokoju, kiedy to kobieta przejęła od stworzenia zbierane w pocie czoła pergaminy i natychmiast pokierowała się do tablicy ogłoszeń. Przypięła na niej miernie wyglądający, pożółkły pergamin, a następnie prędko odeszła, aby zająć się innymi naglącymi sprawami.]
Termin nadsyłania odpowiedzi na konkurs minął już jakiś czas temu, dlatego przychodzę do Was z niemal kilometrowym podsumowaniem:
Niezmiernie dziękuję trójce osób, która spróbowała swoich sił w konkursie. Mam nadzieję, że jesteście zadowoleni z rezultatów!
Mająca nauczkę, żeby trzymać konkursy z dala od Ratatosk,