
[Jesienny wietrzyk wiał w Anthony'ego opatulonego dziesięcioma tonami szalików, szat, czapek i innych ciuchów. Mężczyzna wracał z chatki w lesie, w której zazwyczaj odbywały się zajęcia, na których wraz z uczennicą omawiali runy. Adeptka niedawno napisała egzamin, który wykładowca sprawdził praktycznie od razu - nie było to nawet takie ciężkie. Teraz z uśmiechem wchodził przez wrota do Instytutu, w dłoni trzymając biały pergamin, który wylądować miał na tablicy ogłoszeń.]
Napisaniem egzaminu zapieczętowałaś swoje starania w tym roku szkolnym.
Serdecznie gratuluję świetnych wyników i dziękuję za Twoje zaangażowanie w tym roku szkolnym!
Z runicznymi buziakami,