
[Zmęczony włodarz modlił się o to, aby przejść niezauważonym przez wszystkie korytarze Instytutu. Nie wyglądał tak schludnie jak zwykle. Właściwie to kładł się już spać, gdy nagle przypomniał sobie o tym, że musi wywiesić na słupie ogłoszeniowym pewien pergamin. Musiał zerwać się z wygodnego łóżka i raz jeszcze wskoczyć w szatę, aby przypadkiem z samego rana nie zostać ofiarą morderstwa przez pewnego starego. Uśmiechnął się błogo, gdy dotarł do docelowego miejsca i rozwiesił papier. Mało nie zasypiał na stojąco.]
Kilka dni temu (28.01.) minął termin wysyłania odpowiedzi na konkurs numerologiczno-runiczny. Poniżej prezentują się jego wyniki.
Dziękuję Wam za tak wielki odzew, z przyjemnością przyjmowałem i sprawdzałem każdy list. Oby tak dalej!
Z wyrazami szacunku,