0
0
0
Mityczne Dzieje [4]


[Hallon ponownie stało na trawniku. Ktoś mógłby pomyśleć, że nie robiło nic innego oprócz wiecznego czekania na innych, ale każdy wiedział, że na tę konkretną rzecz warto czekać. Słońce już dawno zaszło, a temperatura obniżyła się, ale zarządca, chociaż nie ubrał się odpowiednio do pogody, nie zamierzał się ruszyć. Czekało. Hallon ponownie było jedyną żywą duszą, jaka znajdowała się na błoniach — przynajmniej do czasu, aż dziwny kształt nie wyłonił się z ciemności. Widząc przed sobą okazałą postać dosiadającą ośmionogiego, ogromnego ogiera, skłoniło głowę. Koń o imieniu Sleipnir, potomek Lokiego, zastukał nerwowo kopytami w miejscu, najwidoczniej nie lubiąc się zatrzymywać. Hermod, posłaniec nordyckich bogów, mocniej złapał za jego grzywę, rzucając w osobę przed sobą zwiniętym w rulon pergaminem. Hallon raz jeszcze skłoniło głowę, by okazać bogu należyty szacunek. Zawiał wiatr, a gdy uniosło głowę, nie było przed nim już nikogo. Mocniej ścisnęło pergamin w dłoni, rozwinęło rulonik i uważnie przeczytało jego treść. Gdy jego wzrok wylądował na kropce kończącej ostatnie zdanie, z notki zaczęły wydobywać się małe korzenie. Pełzły, jak gdyby były żywe. Hallon wypuściło pergamin z dłoni, nieco zaskoczone tym widokiem, a kartka opadła na trawę, a następnie wrosła w ziemię, z której uniósł się okazały słonecznik. Hallon uśmiechnęło się na ten widok, a następnie odwróciło się na pięcie i udało do tablicy ogłoszeń, by zawiesić na niej dzisiejsze zadanie.]

"Gdy cię nie widzę, nie wzdycham, nie płaczę,
Nie tracę zmysłów, kiedy cię zobaczę;
Jednakże gdy cię długo nie oglądam,
Czegoś mi braknie, kogoś widzieć żądam."

BOSCY WYSŁANNICY!

Bogowie mieli wiele do zrobienia, jednak dotrzymali swojej obietnicy i wysłali specjalne zadanie, jakie macie wykonać. Od poniedziałku przez kolejne 5 dni mamy przyjemność rozwiązywania zadań nordyckich bóstw. W tym miejscu możecie przeczytać więcej o zasadach zabawy i jej regułach. Nie zapomnijcie zapoznać się z poniedziałkowymwtorkowym oraz środowym zadaniem. 

Czwarte zadanie zesłane zostało przez należącą do rodu Azów małżonkę Thora — Sif! Sif jest piękną boginią, która patronuje urodzajowi, płodności, a także miłości i urody właśnie. Zainspirowana tym, jak ludzie postrzegają piękno, zleciła następujące zadanie:

Wskaż piękno miłości.

Zagłębcie się w swoich myślach i zobrazujcie lub opiszcie, na czym według Was polega piękno miłości — możecie napisać sonet, narysować swoją ukochaną osobę lub stworzyć prezentację pod tytułem "dlaczego warto kochać". Ogranicza Was tylko wyobraźnia. Uważajcie jednak, ponieważ Sif ma swoje wymagania — forma pisemna nie może być krótsza niż 100 słów. W tym miejscu pragnę jeszcze przypomnieć, że czas na ostateczne wykonanie zadania jest do końca piątego dnia od pierwszego wyzwania, czyli do 10.02., jednak możecie otrzymać wtedy tylko połowę należnej gratyfikacji. Sif sugeruje więc wykonać to zadanie do końca dzisiejszego dnia (09.02.), aby w ten sposób otrzymać pełną gratyfikację, która równa się 20 punktom.  

Swoje opisane obrazki ślijcie na moją prywatną sowę hallon.gelassehrgeiz@gmail.com, a ja z przyjemnością przekażę odpowiedzi posłańcowi bogów. Pamiętajcie jednak, że moja sowa lubi gubić niepodpisane listy; dla bezpieczeństwa skorzystajcie z tego wzoru: [IMK, V] Mityczne Dzieje 4, imię i nazwisko, sąd/funkcja

Z nadzieją, że każdy z Was znajdzie miłość do samego siebie,

Ta strona używa plików cookies.
Polityka Prywatności
Jak wyłączyć cookies?
Cyberbezpieczeństwo
ROZUMIEM