[Vivienne kończyła wreszcie porządkować swoje stosy papierów. Wstała i rozciągnęła się, a po komnacie rozległo się strzelanie kości. Kobieta chwyciła w rękę fiołkowy kubek z ciepłą herbatą, a pod ramię pergamin z podsumowaniem. Skierowała się po długich schodach do słupu ogłoszeń. W głowie nuciła pewną piosenkę, a po korytarzu roznosił się stukot obcasów. W końcu dotarła do celu i dokładnie powiesiła pergamin. Rzuciła okiem, czy na pewno umieściła go równo, a gdy tylko się upewniła skierowała swe kroki ponownie do wieży samobójców.]
Dziekuję wszystkim za wzięcie udziału w konkursie. Przybywam do Was z rozliczeniem konkursu, punkty prezentują się tak:
Miłego dnia!
![]()