
[Pergaminy, które od sów zebrał Chomik Pitagoras, leżały na jej biurku w komnacie percepcji już od wielu dni. Za każdym razem, gdy je widziala, wzdychała jednak ciężko, myśląc, że na pewno ruszy je kolejnego dnia — właśnie w ten sposób ten jeden, następny dzień, zamienił się już w kilkanaście. Dopiero gdy jej zwierzęcy pomocnik już kolejny raz szturchnął ją, wskazując znacząco na robiący się bałagan, postanowiła z nim coś zrobić. Wystarczyło tak naprawdę kilkadziesiąt sekund, aby uporządkować i sprawdzić wszystko, co powinna. Już po chwili przemierzała chłodne korytarze instytutu, kierując się w stronę tablicy ogłoszeń z niewielką karteczką w dłoni...]
Termin wysyłania odpowiedzi na mój konkurs minął już jakiś czas temu, dlatego przybywam do was z jego wynikami, które znajdziecie poniżej. Bardzo dziękuję wam za udział!
Niech liczby was mają w opiece![]()