

[Dyrektor wylądował na równych nogach nieopodal Instytutu. Podróż z pomocą świstoklika była dla niego utrapieniem, jednak wiedział, że w czarodziejskim świecie nie da się tego w stu procentach uniknąć. Wycieczka do braci Weasley na szczęście minęła mu dość miło, dlatego otrzepał marynarkę i ruszył do zamku, dzierżąc ze sobą pergamin, który mienił się delikatnym pomarańczem. Xander zastanawiał się, czy w związku z rozpoczęciem nowej zabawy nie powinien czegoś zmajstrować, jednak uznał, że nie będzie robił zamieszania. Jeszcze nie teraz... Z lekkim uśmiechem wszedł na korytarz i powędrował prosto do słupa ogłoszeniowego, aby zawiesić na nim kolejną kartkę, a potem wyruszył w podróż do własnej komnaty. Tego dnia zamierzał unikać obowiązków dyrektorskich za wszelką cenę.]
Nastał dzień, w którym rozpoczynamy przygodę z kolejną zabawą, która będzie odbywać się co dwa tygodnie. Dowcipy Weasleyów to nic innego, jak rozpoznawanie po wstawce klimatycznej o jaki dowcip Rudych Braci może chodzić. Kiedy tylko zorientujecie się, co zostało przedstawione, wysyłacie sowę z odpowiedzią. Proste? Proste! Tak prezentuje się pierwsza zagadka:
Z czego skorzystał Xander? Jaki przedmiot ze sklepu Weasleyów mógł mu w tym pomóc? Swoje odpowiedzi ślijcie na moją sowę wladze.imk@gmail.com. Macie na to czas do 3 października 2023 roku, godziny 23:59.
Życzę Wam powodzenia!
