[Rudowłosa nauczycielka przez dobrych parę godzin przeszukiwała swoją teczkę z pergaminami, nie wiedząc jaki wzór wybrać. Ten bardziej śmieszny w kropki, a może jednak ten z zatopionymi kwiatami? Decyzja była naprawdę ciężka i wymagała głębokiego zastanowienia. W końcu postawiła jednak na zatopione w pergaminie jesienne liście, bo przeiceż tak idealnie pasują do klimatu wokół. Już niedługo cały zamek zniknie pod grubą wartstwą śniegu. Jednak teraz jest czas na świętowanie swoich zdobytych punktów, które nauczycielka tak lubiła wpisywać. Dawno nie widziała tak zapchanej skrzynki konkursowej!]
Dość niedawno, bo w miniony piątek, zakończył się konkurs z Micików. Mam nadzieję, że nie sprawił on większych problemów, a także że dość dobrze się bawiliście! Podsumowanie prezentuje się następująco:
Gratuluję serdecznie,
