[Marina siedziała w swojej sypialni i kończyła oglądać prace konkursowe. Była zachwycona efektami. Wiedziała, że ona sama miałaby trudność przy tego typu pracy manualnej. Z racji tego, że była już na spacerze do Słupa Ogłoszeniowego, tym razem zdecydowała się posłać swoją sowę. Złożyła podpis na kawałku pergaminu i podała go siedzącej na parapecie istocie. Pogłaskała ją po główce i wypuściła. Wiedziała, że to nie potrwa długo, dlatego stwierdziła, że poczeka aż zwierzę wróci. Chociaż trasa była krótka naszykowała trochę wody oraz mały smaczek. Teraz pozostało jej już tylko oczekiwanie na powrót sówki.]
Przybywam do was z rozliczeniem konkursu. Wasze prace były naprawdę ładnie zrobione. Gratuluję!
Dziękuję za udział!
![]()